Dzisiaj może trochę odskoczę od relacji z obozu, żeby trochę urozmaicić bloga, gdyż małymi krokami zaczyna się tu wkradać lekka monotonność. Mianowicie już wiem w jakim stroju będę się ścigał w tym sezonie reprezentując barwy WTT. Poniżej przedstawiam oficjalny projekt kostiumu marki Kiwami. Kto interesuje się triathlonem to wie, że jest to sprzęt z wyższej półki ;-)

Wow! Ale z Ciebie szczęściarz :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że za tym pójdą też wyniki ;)
OdpowiedzUsuń